buty do biegania

Odpowiednie buty do biegania

Pogoda za oknem to czynnik, który wielu z nam mówi, że trzeba w końcu zrobić coś ze swoją kondycją. No, może te upały nie do końca sprzyjają temu, ażeby wylewać z siebie hektolitry potu, bo i bez nadmiernego ruchu jest to możliwe, ale w zasadzie chodzi o to, by uelastycznić, wzmocnić mięśnie całego ciała. Nie ma na to lepszej metody jak bieganie właśnie.

Ale tutaj pragnę zwrócić uwagę na nagminny problem, jaki pojawia się głównie u początkujących biegaczy – jest nim dobór odpowiedniego obuwia. Często nie przykładamy do tego odpowiedniej wagi, narażając się na kontuzję i obniżając komfort treningu.

Buty do biegania powinniśmy wybierać opierając się na czynnikach zależnych od rodzaju powierzchni, na jakiej zamierzamy biegać, rodzaju i rozmiaru naszej stopy, czy płci. Oczywiście nikt nie każe nam być specjalistą w tym fachu, dlatego w najbardziej profesjonalnych sklepach sportowych możemy posłużyć się radą profesjonalisty i posłuchać jego wskazówek.

Pamiętajmy o tym, by nie kupować takiego obuwia rano, bowiem dopiero po południu, czy też wieczorem, będziemy mieć odpowiednio umęczoną, nabrzmiałą kończynę (dokładnie taką samą jak w czasie biegów) – to wpływie na zdecydowanie o danym rozmiarze. Nie kupujmy idealnie dopasowanych, czyli na tzw. styk obuwi, bowiem stopa powinna mieć odpowiednią ilość luzu (duży palec).

Najlepiej buty do biegania przymierzać w takich skarpetkach, w jakich będziemy tę czynność uprawiać. Po założeniu koniecznie obu butów, powinniśmy nie tylko w nich pochodzić, ale najlepiej nieco po sklepie pobiegać.

Obuwie powinno na nodze leżeć w sposób swobodny, dobrze trzymać stopę, aby ta nie przemieszczała się w bucie. Liczenie na to, że obuwie się rozejdzie jest błędne, ponieważ dobre buty do biegania stworzone są z materiałów niezwykle wytrzymałych i o żadnych rozciąganiu nie może być mowy.

Często decydującą kwestią jest rodzaj stopy. Tutaj mamy trzy gatunki naszych zakończeń kończyn dolnych – stopę neutralną, pronującą, czy supinującą.

W stopie neutralnej mamy do czynienia z równomiernym rozkładaniem ciężaru ciała, a patrząc na nią od tyłu, zauważymy równomierne położenie w jednej, prostej linii z nogą. Osoby, posiadające takie stopy, winny używać amortyzującego obuwia bez stabilizatora, najczęściej określanego mianem „cushion”.

Stopa pronująca ma to do siebie, że ciężar ciała przenoszony jest do jej środka. Tutaj pięta jest nieco przesunięta w stosunku do nogi na zewnątrz stopy. W takim przypadku musimy zaopatrzyć się w podeszwę, gdzie wypychana jest zewnętrzna część stopy. W zależności od tego jak wielkie jest pronowanie, będziemy zobowiązani do nabycia obuwia „structured”, „stability”, czy „control” (małe pronowanie), albo też „motion control” w przypadku większego pronowania.

Stopa supinująca przenosi ciężar ciała na zewnątrz. W takiej sytuacji powinniśmy skupić się na obuwiu analogicznym jak w przypadku stopy neutralnej. Zdarzają się jednak rozwiązania dedykowane, przeznaczone dokładnie dla posiadaczy supinujących stóp.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s